30
paź
07

Czy jestem uzależniony?!

Od dłuższego czasu w moim domu panuje napięcie, którego moim zdaniem nie powinno być, mianowicie narasta spór o mój czas spędzony przed komputerem. Ja doskonale rozumiem powinienem ograniczyć obcowanie z komputerem, ale kiedy się nie da ?! Jak już wiecie jestem wielkim fanem mobilnych technologii i prze okres mojej działalności w Internecie i współpracy z komputerem ustawiłem sobie tak życie, że jestem w stałym kontakcie ze wszystkimi sprawami jakimi zajmuj e sie online czy też wszystkie te sprawy są ze sobą ściśle powiązane.

Zaczęło się od tego, że wszystko nad czym skrupulatnie pracowałem na komputerze miało mi przynieść chociaż mały sukces czy też zarobek, cały czas odczuwam potrzebę robienia czegoś kreatywnego, na moje nieszczęście ogranicza się to tylko do spraw związanych z Internetem, stronami Web i grafiką komputerową… Jak widzicie wszystko co chcę robić co lubię robić prowadzi do komputera i Internetu, niestety nie mam umiejętności manualnych i chęci do tego aby zbudować szafę wnękową w domu czy też naprawić zlew, proszę też nie myślcie że mam dwie lewe ręce, co by w moim przypadku było bardzo przydatne bo jestem mańkutem, ale nie czuję w tym samorealizacji…

Wracając do tematu uzależnienia, sam wiem, że nie do końca jest wszystko w porządku z moim obcowaniem z komputerem…

Nie ma dnia żebym sie odebrał poczty, sprawdził czy nikt do mnie nie napisał no gg , dzwonił na skype … Nawet poukładałem sobie życie tak, że jestem o wszystkim informowany przez sms, dostane maila z WordPress, czy też aukcja allegro zbliża się do końca bądź ktoś zalicytował, ogólnie rzecz biorąc utowrzyłem wokół siebie całą otoczkę której nie ma jak pominąć w codziennym życiu.

Oczywiście już próbowałem odstawiać wszystko, obiecywałem, że zakończę pracę na komputerze o określonej porz, ale z nędznym skutkiem po prostu odchodząc od komputera, zaczynam sie nudzić ale to w taki stopniu, że tylko jest mnie w tanie uspokoić książka lub gazeta, ale nie myślcie sobie że to już jest coś - gazetka, książka, wszystkie też rzeczy zawsze są o jednej tematyce “IT”, zmuszam się do myślenia o projektach które złudnie mogą mnie wspomóc w późniejszej fazie zarobkowo itp…

Nie potrafię policzyć ile nocy zarwałem dopracowując lub pracując nad jakimś projektem, który nawet nie ujrzał światła dziennego, co straciłem - brak snu, pewnie i zdrowie tak powiedzą ludzie którzy nie odczuwają tego jak ja, ja powiem, że wiele się nauczyłem i jeden pomysł popchną mnie do pracy na innym …

Podsumowując, wiem doskonale że mam z tym problem bo w dużym stopniu uzależniłem się od komputera, Internetu i innych mobiló, jak w tym wszystkim nie uczestnicze czuje jakby wszystko mnie omijało i przepływało przez palce ….

I co jest uzależnienie, czy chęć zrobienia czegoś większego, może niedosyt finansowy sprawia w ten sposób zrobienia czegoś co pozwoli zarobić ??!!


0 Odpowiedzi do “Czy jestem uzależniony?!”


  1. Brak komentarzy

Napisz odpowiedź