Archiwum kategorii 'życie' Category

19
lis

Przepraszałem i sie upiekło … [tutorial] murzynek …

Wczoraj zaniedbałem w sumie ważną rzecz, w ramach odkupienia mojej winy żona postawiła mi za zadanie upiec murzynka, trochę dziwny pomysł i trochę nie bardzo mi się chciało do tego zabrać ale przemogłem się, zakasałem rękawy i przystąpiłem do nie lada misji okiełznania terenów kuchni…

Zaczęło się nieźle wziąłem spory garnek do którego wlałem 1/3 szklanki mleka i wrzuciłem całą kostkę margarynę, niestety ta nie była najlepszej jakości co później odbiło się na jakości produktu końcowego, ale że nie mieliśmy własnej to darowanemu koniowi w zęby sie nie zagląda …

Następnie dwie pełne szklanki cukru, do tego trzy łyżeczki czarnego kakao i jedną zdrową łyżeczkę słodkiego kakao, następnie trzeba odlać jaką 1/3 szklanki tej masy (potem z tego będzie polewa), postawiłem na ogniu i mieszałem , mieszałem, mieszałem aż to coś doszło do jednolitej w miarę konsystencji…

Jak już było ok to odstawiłem do schłodzenia, między czasie musiałem przesiać przez sitko dwie pełne szklanki mąki i jakieś dwie płaskie łyżeczki proszku do pieczenia, kakaowa margaryna w płynie dalej stygła, to zabrałem się do zdobienia metalu …. wysmarowałem margaryną blachę i wysypałem grysikiem, można też drobno przetartą bułką tartą …

OK, konsystencja ochłodzona więc dodałem wcześniej przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i żółtka z dwuch ja, same żółtka bo białko zmiksowałem na piane i potem połączyłem z resztą masy, podobno ciasto przez to staje się bardziej puszyste … podobno :)

Teraz gotową już masę wylałem na blachę i wstawiłem do piekarnika (wcześniej ogrzanego) tak na 40 do 50 minut oczywiście co jakiś czas testujemy czy nasz wypiek może jest gotowy przed czasem lub potrzebuje go trochę więcej …

05
lis

Ty.. miej szacunek …

Miejcie szacunek do swoich matek, jak nie wiecie dlaczego to zaglądnijcie na ten materiał …

Poprostu OLDSHOOL uczący jak darzyć szacunkiem swoją mamę ;)

30
paź

Czy jestem uzależniony?!

Od dłuższego czasu w moim domu panuje napięcie, którego moim zdaniem nie powinno być, mianowicie narasta spór o mój czas spędzony przed komputerem. Ja doskonale rozumiem powinienem ograniczyć obcowanie z komputerem, ale kiedy się nie da ?! Jak już wiecie jestem wielkim fanem mobilnych technologii i prze okres mojej działalności w Internecie i współpracy z komputerem ustawiłem sobie tak życie, że jestem w stałym kontakcie ze wszystkimi sprawami jakimi zajmuj e sie online czy też wszystkie te sprawy są ze sobą ściśle powiązane.
Czytaj dalej ‘Czy jestem uzależniony?!’